Dosc czesto jestem w wekendy w Ustroniu czy Wisle i to co sie tam w wekendy dzieje czasem mnie przeraza zeby wjechac wogole na rownice to juz nie lada wyczyn bo zawsze jest tam pol miliona aut.
Dosc czesto jestem w wekendy w Ustroniu czy Wisle i to co sie tam w wekendy dzieje czasem mnie przeraza zeby wjechac wogole na rownice to juz nie lada wyczyn bo zawsze jest tam pol miliona aut.