No właśnie jeśli chodzi o skrzynię biegów to nawet się nie przejechałem autem... Zona jak zobaczyła chmurę dymu i usłyszała stukanie z prawej dolnej części silnika, wyciek ze zbiornika płynu chłodzącego i minę sprzedającego po "odkryciu" tych usterek kazała darować mi dalszych oględzin... Myślę napisać do sprzedającego, że mogę zaproponować 8tyś euro i jak się zgodzi to pojadę drugi raz testować auto. Jeszcze dodam, że przy odpaleniu auta jak i podczas jego około 20 minutowej pracy nie usłyszałem tak zwanego wypadania zapłonów gdzie bez podłączenia pod komputer nie mogę w 100% wyeliminować valvetronica..., jednak wszystko wskazywało na to, że jest ok. W aucie nie znalazłem żadnej rdzy...




Odpowiedz z cytatem