Prawda jest taka że wszelkie obowiązki spadają na kupującego, ale jak widać coponiektórzy mają to głęboko w d**** i nic sobie z tego nie robią że przez ich bezmyślność ktoś potem musi się co tydzień przez pół roku zwalniać z pracy i tracić czas i pieniądze na jeżdżenie po sądach, policjach, ubezpieczalniach żeby wyjaśnić, że jakiś idiota nie przerejestrował auta.

Moim zdaniem powinno się wprowadzić obowiązek zgłaszania pozbycia się auta przez sprzedającego do skarbówki. W tym momencie nie byłby to jakiś wielki problem, bo można by to spokojnie listownie im wysyłać, a uniknęło by się późniejszych komplikacji. I tak jak jest, 14 dni dla kupującego na zapłacenie 2%, a jak nie to kara, ale nie 200zł, tylko 200zł za każdy dzień zwłoki.