Witajcie, dawno nic nie pisałem. Otóż winnym "klepania" okazały się uszczelki kolektora wydechowego, po wymianie jak ręką odjął.
Ale to nie koniec niespodziewanek. Z powodu walniętej pompy wody (nic nie wskazywało na pompę, grzał się itp normalnie) wydmuchało mi UPG, domyślam sie że przyczyną może też być felerna instalacja dolotowa lpg. Babcia stoi u mechanika od tygodnia, wymiana uszczelki wszelakich uszczelek, płynów pompy wody, oraz tulei tylnej belki bo dają znać że mają dość. Taka dość nie miła przygoda szczerze powiedziawszy, ale reanimuję swoją 7er :). Wstawię zdjęcia po akcji. Pozdrawiam!


Odpowiedz z cytatem
był rzeczoznawca, czekam na wycenę. Fotki poniżej




