W ciągu roku użytkowania auta, udało parę rzeczy mi się ogarnąć: radio, szyberdach, uszczelnienie skrzyni biegów, nowa miska, nowy olej, konwerter, zregenerować mechatronik, nowy korek oleju oraz nowa miska olejowa. Razem wyszło mi ok 6k zł. Spalanie na poziomie 12,5 l benzyny na 100 km, ale to głównie zasługa że tam gdzie się przemieszczam da się dojechać dobrymi drogami, normalne spalanie w mieście to ok 16,5 l w moim przypadku. W porównaniu do E38 trudno trafić na dobry serwis z miarę rozsądnymi cenami (mimo że jestem z Warszawy), jeden warsztat trzymał moje auto 3 miesiące... Plany co do auta? Trochę się waham bo podoba mi się wersja poliftowa (wydaje się też być pewniejszym autem w utrzymaniu) i od czasu do czasu można trafić na ciekawe ogłoszenia. Na chwilę obecną myślę o nowym rozrządzie, kosmetyce wnętrza (pranie, nowe listwy albo malowanie bo się łuszczą przy progach, odświeżenie kierownicy, czytnik nawigacji DVD i regeneracji jednej lampy). Co jakiś czas przeglądam forum i trochę mnie martwią wpisy na temat silnika N62B44, że jego dalsza eksploatacja pomimo serwisu może okazać się problematyczna.