Z tego, co wiem, to ani woda ani katowanie nie ma tutaj nic do rzeczy. Tarcza ma wytrzymywać. Tak samo, jak kupujesz auto, to przecież nikt Ci nie każe jeździć tylko pod dachem i bardzo delikatnie. Możesz katować auto i jeździć non stop w bardzo mokrych warunkach i nikt Ci reklamacji nie odmówi. Ja bym to zrobił tak: odmawiają reklamacji, to mają wystawić pismo dlaczego i na jakiej podstawie. Następnie zgłoszenie do Urzędu Praw Konsumenta. Ja z Ich pomocy korzystałem już trzy razy (w tym raz na terenie Hiszpanii) i jak do tej pory mają skuteczność 100%.
Moim zdaniem zwrócić trzeba uwagę na poprawny montaż - pomiar po założeniu jest bardzo istotny, ponieważ sprawdza poprawność. Jak są jakieś odbicia, to trzeba stosować podkładki korekcyjne i z bani. Nie wolno też stosować smarów ani past pod tarcze. Bliżej temat opisywałem na dniach w dziale e65: http://7er.pl/showthread.php/33706-T...lecacie/page28.
U Ciebie, skoro to montowane było w ASO, to ewidentna wada materiałowa. Nie szukałbym ukrytych wad auta. Jak tłoczki się nie zacierają, to nie mają prawa przegrzewać tarcz.





Odpowiedz z cytatem