No ok, wkurzyłem się, wyrzuciłem ssący - odmę rozebrałem, membrana lux, na rurce metalowej wymieniłem oringi, oraz zamieniłem stronami wtryskiwacze.
Efekt?
Dopiero teraz zaczął ssać lewiznę... Ponadto zmieniło błąd sondy na bank 1 zamiast 2, uszczelki "okulary" jak nowe, przeleciałem je jeszcze reinzem dla pewności. "krzywość" kolektora wykluczam? Pytanie: w m60b40 czy m60b30 albo m62b44 - którędy może ssać lewe, są jakieś typowe usterki albo fuckupy popularne przy składaniu?
I tak dziwnie z tym lewym jest, raz słychać "nausznie" mocno że sasysa, a raz, że jakby wcale, zaraz potem znowu bardziej i tak na przemian




Odpowiedz z cytatem