Kolega miał tak że od 130 zaczynało wiać zimnym, normalnie wierzyć mi się nie chciało, ale jakby ktoś przy tej prędkości wciskał guzik ogrzewania w pozycje wył. Kiedy zwalniał o parę km nagle znów zaczynało wiać zimnym, po czym znów 130 i znów zimno. I okazała się winna pompa wody, przy jakiś obrotach nie wydalała. Może tu jest podobnie. Nie wiem. Tak strzeliłem. Może trafnie, bo objaw dziwny. Chyba że jakiś czujnik pokazuje, ale to wtedy raczej by wyskoczył dokłądny błąd hmm ale najlepiej spróbuj inpą.