Jak ktoś nie sprawdzi i kupuje padaczke BMW dokłada do niej co tydz a i tak stoi większość czasu w warsztacie jak kolegi franco750 to później płacze o awaryjności i miłości. Mi przez 3lata w 10letnim e39 szczeliła tylko chlodnica a teraz od 1.5 roku do e65 nie dolozylem grosza po za serwisem, wiec gdzie ta awaryjność tych BMEK?
Wysłane z mojego SM-A310F przy użyciu Tapatalka




