No tak, ale jak mu mówie żeby mi w programie wyłączył alarm, a on na to że sie nie da bo to taka opcja byłaby bez sensu i jej wogóle nie ma to :razz: A założę się że chociażby opcje od alarmu (ustawianie czym ma migać, jak wyć itd) są takie same albo bardzo podobne dla wszystkich BMW z tamtych lat.Poza tym auto miał naprawiać max 1,5 dnia, potem sie okazało że jakaś część przyszła inna- ok zdarza się, poza tym to nie jego wina tylko M-cars, więc naprawa się przeciągneła do 3 dni (tak twierdził) a auto stało u niego 10 czy 11 dni i musiałem codziennie dzwonić i go poganiać bo by i z miesiąc stało. Mieli naprawić prawy spryskiwacz reflektorów i ok, naprawili, ale przy okazji popsuli lewy. Dobrze że sprawdziłem przed wyjazdem. No i zapłaciłem za wszystko dobre 200 czy 250zł więcej niż się umawialiśmy przed robotą (a ustaliliśmy dokładnie robociznę i sprawdziliśmy ceny części). Oczywiście byliśmy umówieni że w razie czego będzie dzwonił, ale jakoś nie zadzwonił. Poza tym sam słyszałem jak się zmawiał z tym swoim pracownikiem żeby powiedzieć klientowi że mu nie usuną luzów na przekładni kierowniczej bo do tego trzeba wyciagac silnik (?), a tak na prawdę po prostu im się nie chciało. Nie lubie takiego podejścia do klienta.




Odpowiedz z cytatem