Ja tylko dodam, że ostatnio też miałem małą powódź - były totalnie zapchane odpływy. Za przepychanie i czyszczenie wszystkich odpływów i wymianę pasków klinowych zapłaciłem 500zł (więc nie wiem ile samo przepychanie).
Wymiana uszczelki nie jest jakoś bardzo konieczna, gdyż przy sprawnym układzie co przecieknie przez uszczelkę wyleci odpływami - co nie oznacza że nie warto jej zmienić. Jedyną odczuwalną niedogodnością może być szum przy odsłoniętej zasłonce szyberdachu. No a w dalszej perspektywie szybsze ponowne zatkanie - szczególnie jak parkujesz tak jak ja pod lipami z których leci kleisty syf :)




Odpowiedz z cytatem