Witam
Po wymianie uszczelki pokrywy zaworów zaczął wyskakiwać błąd czujnika wałka mimośrodowego. Nie da się skalibrować VVT. Zaakceptowałem to bo na desce nic nie wyskakiwało a auto zachowywało się normalnie więc póki co chciałem tak jeżdzić. Jednak któregoś dnia na desce wkońcu pojawił się CHECK ENGINE REDUCED POWER. Mimo komunikatu auto jeździ normalnie. Problemem tym razem był drugi silnik VVT. W momencie pojawienia się błędu jak podniosłem maskę było słychać że stuka - taj jakby poruszał się naprzemiennie w dwie strony. Po odpięciu czujników i kalibracji błędy znikają . Po odpaleniu auta pojawiają się błędy uszkodzonego czujnika - na desce zero informacji. Jak jeżdżę autem to ponownie wyskakuje CHECK ENGINE. Wygląda to jakby jeden z VVT zacinał się po rozgrzaniu auta.
Podczas kalibracji słychać szum z silniczka. Obracając ślimakiem czuć lekki opór.
Uszkodzony czujnik i zacinający sie VVT to dwie różne strony.
Ciekawostka: http://www.bmwclubmalaysia.com/forum...le-valvetronic
Pozdrawiam




Odpowiedz z cytatem