Może trochę z innej beczki ale i tak w tym temacie nic się nie dzieje. Tak więc dzisiaj skończyły się prace ( a raczej odrestaurowanie ) Chevroleta Camaro '76 w które byłem zaangażowany. Prace nie były łatwe z racji tej że auto płatało nam co chwile jakieś figle. Gdy będę miał troche więcej czasu zrelacjonuje wam przygotowania, postępy jak i efekt końcowy naszej pracy. Niebawem więc pojawi się relacja wraz z zdjęciami. Pozdrawiam Kuba! :)