Sam chciałem kupić pare tirów bo ze zleceniami nie miałbym problemu, ale jednym z największych problemów to zatrudnić kierowców, gdzie nie chodziłem, gdzie nie pytałem to sami oszuści. Akurat mam znajomych w tym biznesie i to jest jakaś porażka co wyprawiają Ci kierowcy. Nie wsadzam wszystkich oczywiście do jednego wora, ale nie dziwie się nikomu kto zakłada taki monitoring. Ja bym nawet poszedł o krok dalej i zrobił alkoblokadę.




Odpowiedz z cytatem
