Cytat Zamieszczone przez rexman Zobacz posta
Przyjrzyj się może pierw odpowietrznikom, czy są drożne. Pewnie bez demontażu reflektorów się nie obędzie.

Jeszcze raz poczytałem i przypomniało mi się, że z zaparowanymi reflektorami też miałem "przeboje".
A stało się to po ich czyszczeniu, bo były zapyziałe.
Dwa razy rozbierałem i czyściłem. Efekt był krótkotrwały.
Za drugim razem postanowiłem uszczelnić powierzchnię styku szkła z odbłyśnikiem. Od tamtej pory minął ponad rok i jak na razie żadnej pary wodnej na reflektorach nie widać.
Nie pamiętam czym uszczelniałem, ale nie było to nic wyszukanego.
Oczywiście odpowietrzniki też przejrzałem. Były drożne.



Natomiast w innej beemce sen z oczu spędzała mi para wodna na halogenach przeciwmgielnych.
Co ja się nakombinowałem...
Demontowałem, suszyłem, uszczelniałem kilka razy... dobrze było kilka dni, czasem dłużej.
I tak przez ponad rok.
A jak stanąłem gdzieś na mokrej trawie, to moment i były zaparowane.

W końcu przyjrzałem się odpowietrznikom. Żeby było śmieszniej, już kiedyś na nie patrzyłem i chyba coś poprawiałem. Bez skutku oczywiście.
Ostatnim razem "wróciłem" do nich, bo jednak nie dawały mi spokoju. Wszyscy na forach z uporem maniaka stawiali na złą wentylację.
Coś chyba było na rzeczy, bo zaślepki (są takie) trochę cofnąłem, by powietrze dochodziło i od tej pory
spokój. Minęło już ze 2 lata, a szkła wciąż przejrzyste.
Staram się nie parkować na trawie...: