Wiadomo za tą cenę nie oczekiwałem " gratki dla konesera" Pomijając lekko uderzony tył (widac to po zmienionym zderzaku i sam o tym powiedział) dach miał tylko pierwszy lakier, słupki i cała reszta polakierowana innymi odcieniami widać odcięcia i purchle się pojawiają. Na każdych drzwiach zaawansowana korozja. progi widać poklejone druciarsko. Nie wiadomo czy nie miał przygód typu rów. Przednie drzwi pasażera ocierały o próg.