Przecież amortyzator nie ma nic do wysokości zawieszenia.
Generalnie każdy "seryjny" amor nie będzie prawidłowo pracował ze sprężyną obniżającą, zmieniacie w ten sposób zakres jego pracy, a co za tym idzie żywotność.
ale do małych obniżeń nie jest potrzebny sportowy amortyzator, producenci sportowych zawieszeń napisaliby, że trzeba zastosować inny amortyzator niż seryjny :)
Jeżeli miałbym ogolić się na łyso, nosić na szyi złoty łańcuch i „prać” ludzi kijem bejsbolowym, tylko po to, aby prowadzić na co dzień BMW E 38, robię to od razu.