Ja ostatnio włożyłem na przód tarcze Zimmermana plus klocki Ferodo, operacja wymiany wraz z płynem zajęła dwa popołudnia (czyszczenie piast, pomiary czujnikiem zegarowym). Tarcze po montażu mają 0.01- 0.02 mm bicia, co jest wynikiem bardzo dobrym. Na razie jestem po wstępnym docieraniu- nawet instrukcję dostałem, żeby pierwsze 15 hamowań wykonać delikatnie z prędkości 100 do 50 km/h w trzyminutowych odstępach, a kolejne od 100 do 20. Ważne, żeby się gwałtownie nie zatrzymać i nie zgrzać klocka z tarczą w jednym miejscu, bo tarcza pozostanie prosta, ale będzie miała różne tarcie na swojej powierzchni, stąd też może być efekt bicia kierownicy. Jak po takich zabiegach kiedyś będzie coś nie tak to na pewno napiszę.




Odpowiedz z cytatem
