Drganie kierownicy w BMW a szczególnie w 7er to problem od wieków. Są niemiłosiernie wrażliwe na każdą odchyłkę od wartości nominalnych.
Najgorsze jest to ,że znam i takich którzy powymieniali wszystko co było możliwe ,masę kasy wpakowali a problem dalej istniał . Większy lub mniejszy ale był .
Są przypadki kiedy drgania raz są a raz nie ma więc te są chyba najbardziej uciążliwe do zdiagnozowania.
Proponowałbym wyszczególnić co odpowiada za drgania kierownicy to może będzie łatwiej.
- opony się odkształcają przez dłuższy postój )
- opony są uszkodzone w samej ich strukturze )
- felgi krzywe )
- tarcze krzywe lub popękane
- piasty koła
- zaciski hamulcowe (tłoczki) pozacierane
- blokujące lub zacierające się prowadzenie zacisku hamulcowego włącznie z osłonami gumowymi (bardzo często zaniedbywane)
- Słaba sprężystość blaszek zacisku hamulcowego
- Geometria auta a w szczególności zbieżność
- zużyte ( wybite) sworznie wahaczy
- zużyte lub popękane gumy tulei wahaczy (szczególnie górnych) p.s. myśląc odwrotnie zastanawiałem sie czy wzmacniane tuleje HD to dobry wybór bo są dosyć twarde
- drążki kierownicze i końcówki drążków
- luzy na przekładni kierowniczej
- Zastosowanie dystansów niejednokrotnie źle zrobionych
- niechlujny montaż każdego z wyżej wymienionych elementów
To są moje doświadczenia z 20 lat jazdy BMW. Czasami naprawdę ciężko pozbyć się drgań na kole kierownicy a walka z tym objawem umie spędzić sen z powiek.
Te drgania które nie występują przy hamowaniu a niejednokrotnie przy zwykłej jezdzie po równej nawierzchni przy predkościach 80km/h do 100km/h lub wyższych od 110km/h do 130km/h.
lub kiedy bicia występują tylko z rana na zimnych elementach i wystarczy mocne wyhamowanie auta z wyższej prędkości i wibracje znikają, lub takie (o których tylko czytałem) ,że po podniesieniu auta na podnośniku i opuszczeniu w niektórych przypadkach tez znikały na jakiś czas są chyba najtrudniejsze do znalezienia.




Odpowiedz z cytatem
