a więc, pierwszy update, sztuka okazała się naprawdę zacna za te pieniądze: nadwozie jak pisałem bez rdzy, co prawda do poprawek, ale zostawiam to na koniec, zawieszenie ogarnięte, wahacze przód, tuleje, końcówki, sworznie wymienione, geometria ustawiona, auto jedzie jak po sznurku, środek wyprany, zabieram się za słupki, tylną półkę i fotel kierowcy, znacie może jakiegoś dobrego tapicera w okolicach wawy? silnik po przeglądzie : olej, filtry, zlikwidowane wycieki spod dekli, mechanik stwierdził że jest ok, pracuje równo i ładnie, do zrobienia pozostała podpora wału
z kosmetyki radio jest do naprawy, co pewien czas blokuje się. nie można go wtedy ściszyć ani nic zmienić, nie pomaga wyłączenie zapłonu, dodatkowo podświetlenie wyświetlacza do uzupełnienia, chociaż same pixele są ok,
kontrolka od poduszek się co jakiś czas zapala i gaśnie, chyba któraś z kostek,
no i oczywiście tylne lampy do zmiany, ale to też zostawiam na poźniej
przebieg jest raczej oryginalny, 238 tysi, TUV ostatni jak pisałem powyżej, w ASO był ostatni raz w grudniu 2013 z liczbą 171.297, postaram się wrzucić jakieś fotki, może pstryknę coś w ten weekend,
ogólnie auto zarejestrowane, jeździ się miło i przyjemnie, trochę kucy brakuje, za to dźwięk silnika niezastąpiony :)


Odpowiedz z cytatem
Przecież można kupić za tyle i nic nie wkładać, dołożyć lpg, ringi, chińskie lampy z allegro i czuć się jak pan życia, i jeździć aż padnie, tylko co z tego jak się będzie jeździć smutną pozostałością po E38, w większości przypadku nie dającą nawet cienia dawnej E38, ale wybór każdy ma i zrobi jak chce.