Hahahaha! Następny :). Czyli wszystko też zawsze oryginał i tylko i wyłącznie wymieniane w ASO. "Gazu w 7er nie toleruję, ale diesla chętnie". Nie miej mi za złe, że się trochę nabijam z tego, co piszesz, ale wg mnie diesel w takim aucie to taki sam "wstyd", jak LPG. Dla zobrazowania tego, co mam na myśli - wyobrażasz sobie wyj...nego Rolls'a z 3,0 dieslem pod maską?
N57 wcale nie jest mega bezawaryjny, tym bardziej po chip-tuningu, gdzie moment przekracza znacznie to, co założyli konstruktorzy i nie obywa się to bez wpływu na turbo, wtryski, pompę, przeniesienie napędu itd. Zaraz mi ktoś napisze, że nie trzeba korzystać z pełnego gwizdka cały czas - to ja się wtedy zapytam "to po co chip'ować". No, ale zdania jak zwykle podzielone. Wg mnie N57 ma wystarczająco mocy, żeby dać w gwizdek i poprawiać go nie trzeba. A jak mało, to 745i, 760i, 745d. Wg mnie tuning nie jest do użytku codziennego. Zmieniasz parametry spalania paliwa i nie masz zielonego pojęcia jak to długofalowo wpływa na silnik - na osadzanie się nagarów, na przeciążenia termiczne, które powodują mikropęknięcia i przegrzanie materiałów, agresywność gazów, wytrzymałość uszczelnień itd. itp. Robię w tej branży, więc doskonale wiem, że z silników jest wyciskane tyle ile się da, ale w ramach jakiejś założonej wytrzymałości - nikt tam nie przewymiarowuje wału pod 100KM więcej, bo to strata pieniędzy. Zakładają moc i wszystko jest pod nią liczone. Owszem - jest jakiś współczynnik bezpieczeństwa, ale nie służy on tuningowi, tylko nieprzewidzianym niedoskonałościom. Nie zaczynajcie proszę od down-size'ingu, bo w tym tylko pojemność się zmniejsza, a mocne małe silniczki mają wał jak z wielkiego wielocylindrowego odpowiednika. Chłodzenie też jest odpowiednio obliczone pod warunki.
Zasada wg mnie jest prosta - przejedź się 745i, przejedź się 730d i 745d. Będziesz widział który Ci pasuje. Awaryjność i koszty utrzymania (poza paliwem) są porównywalne. Każdy z silników ma swoje bolączki. Butować sobie też nie pobutujesz, bo jak nie konwerter zajedziesz, to skrzynia się sypnie, a to łącznik, a to most... 7er to nie Lancer Evo.





Odpowiedz z cytatem