Wszystkie modyfikacje były robione u dobrego krakowskiego fachowca, na priv moge podesłać namiary, a drążyć nie ma sensu - nie widzę powodu by ktoś musiał mi ufać na słowo czy na wykres.
Chodzi głównie o kwestie trwałości tych silników, bo nie ukrywam, że dźwięk V8 bardziej do mnie przemawia, ale rozglądając sie troszkę stosunkowo łatwiej trafić przyzwoitego diesla. Kwoty jakie wejdą w m57 mniej więcej znam, ale jeśli v8 zje więcej to warto sie zastanowić czy przełoży sie to na stosunkowo długą i bezawaryjna eksploatacje.




Odpowiedz z cytatem
