Miałem podobne objawy czyli świst z okolic konwertera.Skrzynia 5HP30. Dałem go do regeneracji a skrzynie przejrzałem wizualnie i jak się okazało sterownik, czy jak kto woli mózgownica okazała się również uszkodzona a dokładnie 1 z płyt z których się składała. Kupiłem, wymieniłem pękniętą płytę poskładałem wszystko do kupy i duży ZONK. Konwerter był zalany olejem przed założeniem a przed uruchomieniem silnika zalałem skrzynie do przelewu i ku mojemu zdziwieniu skrzynia teraz nie chce wciągnąć oleju aby uzupełnić ja do właściwego poziomu. Nie wiem gdzie szukać przyczyny. Przy zmianie z P na R obroty silnika rosną i tak samo na D. Nie słychać tez żadnych niepokojących dźwięków z okolic skrzyni. Skrzynia działała do samego końca, wyskakiwały błędy, elektyk z którym rozmawiałem mówi że to usterka mechaniczna bo tak czy tak powinna działać chociażby w trybie awaryjnym.
Pozdrawiam