Pochwalę się moją przygodą z kluczykiem. E38 740iL 2000 (USA to ważne ale o tym później)
Pewnego dnia zamknąłem samochód, przychodzę za kilka godzin do otwierania a tu nic zero reakcji. Poleciałem szybko na CPN po baterię jednak próba wymiany okazała się bezskuteczna ponieważ tam jest wlutowany akumulatorek jak większość z was wie (kluczyk romb) Udało mi się z wielkim trudem otworzyć drzwi (wiadomo zamek nieużywany od lat:D). Pojechałem do serwisu który zajmuje się dorabianiem i kodowaniem kluczyków (http://hardyrzeszow.pl/). W pół godz. zreanimował mi stary kluczyk (wlutował akumulatorek i zakodował) do tego dorobił mi drugi kluczyk z samą kostką immo. (da się spokojnie odpalić auto). Za taką przyjemność zapłaciłem 250zł. Pewnie wyszłoby więcej gdybym chciał cały kluczyk z modułem bo jak mnie tam Panowie poinformowali nie mają płytek z wersją do samochodów ze stanów i taki trzeba ściągać na własną rękę lub zlecić serwisowi. (cena nieznana) w ASO około 900zł z kodowaniem tydzień czekania (w różnych rejonach PL mogą być inne ceny). Ale kilka dni temu niespodziewanie kluczyk znowu przestał działać podobna sytuacja jak na początku zamknął samochód się lecz już nie otworzył. (może wystarczy tylko zakodować na co licze a jak nie to będzie reklamacja) Mam nadzieję że komuś się to przyda.




Odpowiedz z cytatem