Robi się tak, jeżeli pacjent ma nie być rozebrany cały, a stało się coś na dole. Oczywiście nie wszystkie silniki na to pozwalają, więc ocenia się to po zdjęciu miski. Chyba, że zjeżdżasz z całym wałem w dół, wtedy nie ma żadnego problemu. Nie piszę tego, żeby zalecać takie podejście zawsze, ale nie każdy chce wyjmować silnik i rozbierać go w mak, jeżeli tłucze sworzeń tłoka na przykład.
Nie rozumiem, dlaczego uznajesz to za głupotę.





Odpowiedz z cytatem

