650km... Raczej kawałek jest. :)
Jakbym był we Wrocławiu, to dlaczego nie. Sebek byłby najbardziej odpowiednią osobą do tego, bo wiem, że takie auta już ogarniał i jeżdżą do dziś.
650km... Raczej kawałek jest. :)
Jakbym był we Wrocławiu, to dlaczego nie. Sebek byłby najbardziej odpowiednią osobą do tego, bo wiem, że takie auta już ogarniał i jeżdżą do dziś.