Cytat Zamieszczone przez damned1 Zobacz posta
Ale panowie, w takich wypadkach to najczęściej właśnie elektronika głupieje. Mechanicznie auta się aż tak nie psują. Jako, że w pracy mam do czynienia z oprogramowywaniem urządzeń, które opierają swoje zachowanie na odczycie wskazań z czujników i pewnej heurystyce powiem, że to nie jest takie proste przewidzieć wszystkie możliwe scenariusze i odpowiednio to zakodować. Efekt jest taki, że czasami maszynę trzeba wyłączyć, a w przypadku auta jest tak jak opisujecie.
a 750 F01 ? Tam to silnika padają a nie elektronika.

Cytat Zamieszczone przez tuczi77 Zobacz posta
Umówmy się, że nową 7er nie kupuje Jan Kowalski, co nią po bułki do sklepu będzie jeździł rano, tylko w 99% przypadków jest to zakup na firmę, więc wszelkie koszty eksploatacji i napraw idą w koszty, a holowanie i naprawy kasowane są z AC, z podstawieniem odpowiedniego zastępczego auta na miejsce zdarzenia.
Ale to nie istotne kto i po co, ważne że szlak ma Cie trafić jak musisz dzwonić, czekać na lawete, przepakowywać sie - to nie trwa 5 minut.