Odgrzeje kotleta. Od³aczajac czujniki po³o¿enia wa³ków mimo¶rodowych chodzi bardzo zle kuleje, pojawia sie komunikat check tak podzielony po skosie na pó³. Auto sie nie wkreca. Co do nastepnych spostrzezen kiedy rano go odpale i czekam az sie rozgrzeje to po jakis 2/3 minutach auto gasnie. Jak chce je odpalic , kreci jak by nie mia³o na któryms cylindrze kompresji badz na ca³ej g³owicy. Ale odpala i chodzi znów jakas minute i sytuacja sie powtarza. Natomiast jesli po ponownym odpaleniu przytrzymam gaz w okolicy 2 tysiecy, zachowuje sie tak jak bym odrazu po odpaleniu pojecha³ tzn, z³apie na sekunde dwie wypadanie i sie uspokaja , po tym jak wypadna zap³ony moge puscic gaz na wolnych pracuje bez zarzutu i sytuacja nie powtarza sie do momentu w którym temperatura silnika nie spadnie powyzej tego pierscienia na obrotomierzu który w momencie wystapienia problemów oscyluje w okolicy 5.5 tys obr. Co do wypadania podczas jazdy , to ruszajac rano z miejsca pojawia sie ono zawsze w tym samym miejscu tzn w tym samym czasie analogicznie dzien w dzien. Podpowiedzcie cos od czego tu zaczac. Jezdze od miesiaca tylko na Pb zeby ustali³ sobie mapy ale to nie przynosi efektu. Co do b³edów mam b³edy katalizatorów bank 1 i 2 ale to skutek wypadania napewno. Kolejny od zaworu opar paliwa i nastepny od czujnika spalania stukowego nr2. który faktycznie nie dzia³a w podgladzie danych rzeczywistych, tyle ze nr 2 odpowiada za cylindry 3/4 a mi zap³on jesli zacznie wypadac to na cylindrach 7 i 8. Powiedzcie prosze jak rozpoznac kiedy pracuje uzywajac valvetronika a kiedy na przepustnicy?? i jeszcze jedno o obroty biegu ja³owego. Niekiedy mam 500 a niekiedy 700, te wyzsze zawsze kiedy jest mocno ciep³o na dworzu z w³aczona klima. czy to sterownik az tak zauwazalnie podnosi sobie obroty?? czyzby 4.4 nie radzi³o sobie z oporem jaki stawia alternator?? Dodam ze przy 700 czy przy 500 pracuje poprawnie i równo.




Odpowiedz z cytatem