Cytat Zamieszczone przez staszek Zobacz posta
Chromyy na zderzaku pomalowane, kazde drzwi w innym kolorze, przod spasowany tak ze moge sobie tylko wyobrazic jak niewiele zostalo z auta po wypadku. Chlew. Cudownie.
A może po prostu z niewiedzy ktoś po malowaniu nie potrafił tego złożyć do kupy? Czemu zaraz auto miało być bite? Proponuję rozłożyć maskę, przód i powodzenia w spasowaniu tego. Jak ktoś tego nigdy nie robił to się nie kapnie, że np lampa ma klips który dociąga błotnik (właśnie na zdjęciu widać, że ktoś tego nie zrobił).

A co do odcieni to zdjęcia są tak słabej jakości, że na ich postawie idzie jedynie stwierdzić, że przedstawiają E38 i ktoś aparatu nie potrafi obsługiwać.

Niech się Krzywy wypowie skoro zna to auto.