No to jeśli viskoza sprawna a ogrzewanie działa poprawnie to czyli wszystko ok, bo jak sam napisales, ciśnienie w układzie chłodzenia może sięgać 2barów.
No to jeśli viskoza sprawna a ogrzewanie działa poprawnie to czyli wszystko ok, bo jak sam napisales, ciśnienie w układzie chłodzenia może sięgać 2barów.
Barbel,
Co prawda mam 2.8 ale objawy były te same po wymianie płynu. Ogrzewanie działało ok, wskazówka pionowo bez względu na temperaturę zewn. Za każdym razem po większej ilości kilometrów, zwłaszcza z włączonym ogrzewaniem, po ostygnięciu potrafiło wywalić komunikat o niskim stanie płynu (ciśnienie wepchło płyn w dół zbiorniczka wyrównawczego). Po odkręceniu korka ciśnienie zeszło (poziom płynu się podniósł) ale objaw dalej taki sam po jeździe. Dodam, że wisko etc śmiga dobrze, pompa wody też wymieniona, zbiorniczek i korek też nowe. Za każdym razem przy próbie odpowietrzenia układu przez śruby odpowietrzające waliło bąbelki powietrza.
1. Odpowietrzyłem układ dolewając płyn na włączonym zapłonie, bez silnika, włączonym ogrzewaniu na 32 st ale bez dmuchawy (dmuchawa na minimum), poluzowane śruby, co rusz uciskałem mocno górny i dolny wąż
2. Nie odkręcaj korka jak masz choćby poluzowane śruby odpowietrzające bo to zapowietrza układ
3. Jeśli przy uzupełnianiu już przestanie ubywać płynu to odpal silnik i niech się zagrzeje
4. Jak wskazówka temp będzie pionowo to daj ogrzewanie na full i dmuchawę na full i co jakieś 5 min odpowietrzaj układ śrubkami, uciskając węże, w tym czasie obserwuj stan płynu w zbiorniczku ale nie odkręcaj przy odkręconych śrubkach
Jeśli po tych zabiegach w zbiorniczku na włączonym i zagrzanym silniku nie będziesz miał efektu pompowania płynu, tzn przybywa i maleje poziom płynu a będzie raczej stały to powinno być OK. U mnie prawdopodobnie powietrze było w nagrzewnicy. Na razie jest ok ale nie robię dużo kilometrów więc na 100% nie jestem pewien. Sytuacja się poprawiła znacznie więc chyba moja metoda dała radę.