Dealer, widziałeś swój motor w środku?.Auto oddałem w dobre ręce gdzie wszystko zostało wymyte, wypłukane potem sprawdzone i przez 4 lata nie miałem problemu z motorem. Ktoś coś wlał bo dymiła i zrobił się syf. Zakład wiesz który, widząc co jest nie rozłożył rąk , nie robił fot tylko działał. Nic nie było nadmiernie zużyte, zapchane itd. Szkoda że nie poprosiłem o fotki jak mi go wyczyścili, nie jeden na forum by się zawstydził pewnie. Myślisz że jak by cos tam było pozapychane , zużyte to przez 4 lata bym tam nie zaglądał ;)?. Biorąc pod uwagę to co dzieje się na forum z autami, wałkami , wypadaniami zapłonu u mnie była cisza, absolutnie żadnych niepokojących objawów. Auto sprzedałem za 28tys. Dzuda, to są tylko moje osobiste odczucia co do e65, napisałem że więcej bym nie dał a czy są takie to Ty wiesz lepiej.





Odpowiedz z cytatem

