I dobrze ze nie sprzedałem :) hehe, tak serio to co można po takim aucie kupić? na f'ke zwyczajnie mnie nie stać, auta w kredyt nigdy nie brałem :)
Myślałem żeby może wymienić na 750 polift w longu, ale to caly czas jest wieloryb tylko na sile upiększony. Przegladam ogłoszenia to czasami 750 sa bardziej wymęczone niż moja a trzeba dolozyc z 20 tys, dla mnie nie warto.
Smutno to ze coraz więcej będzie trupów e65 na sprzedaż, cena spada ale koszty serwisu pozostają wysokie, i taki małolat który kupi za grosze dojeżdzi a potem sprzeda po poł roku jak coś trzeba będzie zrobić w aucie.






Odpowiedz z cytatem