Chłopak kupi to sobie kompem sprawdzi przebieg i będzie wiedział jaki jest faktycznie. W mojej e39 sprawdzałem i była różnica bodajże na imobilaizerze ( nie chcę głupoty walnąć bo się nie znam ) 60 000 km w porównaniu z licznikiem a robiłem to w 2007 roku więc na pewno i dziś się da. Może rzeczywiście jest tak jak mówisz albo po prostu nie był cofany od 2011 roku. Ja nigdy na przebieg nie patrzyłem kupując samochód. Mi musiał się najzwyczajniej podobać i tyle i jak na razie nie narzekam na swoje wybory. E39 służyło mi 9 lat i mam nadzieję, że E66 również tyle posłuży. Dla mnie najważniejsze jest aby wszystko co auto posiada to żeby to działało. A inne rzeczy są do zrobienia. Jak się myśli o pozostawieniu auta u siebie na wiele lat to i auto można całe pomalować i cieszyć się zarówno pięknym wyglądem jak i sprawnym technicznie autem.




Odpowiedz z cytatem