90 jak nie więcej procent kupujących nowe flagowe limuzyny,"kupuje" je w leasingu.Przed upływem gwarancji bierze następny model z gwarancją.Naprawdę ma gdzieś czy silnik po gwarancji się zepsuje czy nie."Nie stać" go/firmy na zastanawianie się nad tym.Ma gwarancję i już.Od myślenia nad trwałością są takie fora i my jako potencjalni następcy byłych właścicieli tych aut.Niestety BMW już to mało obchodzi.