Miro wiem że pisałem,ale moje auto nie miało łatwo u poprzedniego właściciela.Nic nie robił tylko piec.Opony miał jak w rowerze,zjechane od latania po zakrętach bokiem.A jak się dba o auto to i lata się nawet F01 750i.Że silnik miała wymieniony.....bo takiej szukałem.A jak ktoś chcę,to niech kupuje sobie 750i po fl.Silnik wolny od wad,inny układ wtryskowy.Daj mi twoją E65 na tydzień,a przekonasz się ze zajade silnik,skrzynie,dyfer.I proszę Cię,nie gadaj o koreańskich i japońskich autach.Jak to wygląda w środku???? Z czego są wykonane ??? Szwagier ma Lexusa i jak wsiadłem do środka......DRAMAT.Epoka kamienia łupanego.Trakcja jak w poldku.Bo jaka może być przy takich rozmiarach kół ???? Ale kupuj pan co chce,wolny rynek.




Odpowiedz z cytatem

