a może być... a co gorsza to nic z tym nie idzie zrobić. Wątpię aby telefon do W-wy coś dał :/ chociaż gdyby to było zależne ode mnie to bym ich olał i tak przyjeżdżał raz w roku. Ale nie mam takiej mocy :) co najwyżej pogonie ich jak będą chcieli zalewać auta półsyntetykami bo dla mnie nie ważne ile auto ma lat syntetyk to syntetyk i do póki nie zrobi 500 tys km nie ma rozmowy o gorszym oleju czy im się moje zdanie podoba czy nie ja za to płacę. Tyle że kierownik serwisu jest trudny i bez walki w ręcz się nie obejdzie :D