Ja tez tak mam, ale pewnie u Was też mi wypluwa płyte i ją wciąga (opiera sie od zabudowe w bagażniku), no i tak pare razy aż załapie, w końcy przestała łapać, u siebie nie umiałem jej zgrać, bo wychodziły jakies błedy, po czym szwagier mi pomógł i chodziła przez jakiś czas bez problemu i ostatnio znów szlak trafiło hmm