Wymiana akumulatora na sprawny nic nie da jeżeli przypuszczalnie masz problem z alternatorem.
W przypadku braku ładowania, energia do zasilenia wszystkich odbiorników będzie zasysana bezpośrednio z akumulatora i możesz go szybko zarżnąć.
Ociężały rozrusznik może być skutkiem, a nie przyczyną.
W sytuacji rozruchu akumulator ma niskie napięcie (11.7V jak napisałeś) więc mamy niską wartość prądu rozruchu i być może stąd wrażenie ociężałej pracy rozrusznika.
Nie twierdzę, że rozrusznik jest ok. Zapewne po tylu latach przydałby się jego przegląd.
Natomiast rozrusznik, jak sama nazwa wskazuje, bierze udział w zabawie tylko przy uruchamianiu silnika, a u Ciebie lipa z pracą silnika jest cały czas.





Odpowiedz z cytatem