W tej nie czuje się pewnie i nigdy tego nie ukrywałem , nie czuję sie komfortowo jeżdżąc tym egzemplarzem w zime , w e65 nie mam takich problemów.
pisząc o lepszych czasach , pisałem o sobie - finanse , a przede wszystkim czas na ogarnięcie remontu złomka :( W trasę 1000km wolę pojechać nowszym autem , wygodniejsze , cichsze , bezpieczniejsze ...
ale przyznasz ,że jest różnica między jazdą po bułki , a jazdą co 2-3 tyg 2kkm , może starość i wygodnictwo mnie dopadło (automat , grzane zydle , wbudowany gps , komfortowe zawieszenie ... ) zrobiłem tą swoją trasę e38 i wysiadłem wyczerpany po prostu .






Odpowiedz z cytatem