
Zamieszczone przez
wichura
Może odgrzewam kotleta, ale u mnie były podobne objawy jak u Ciebie. Fakt, przygasanie świateł było spowodowane spadkiem obrów, ale przydławianie się przeszło jak - o ironio - obniżyłem ciśnienie na lpg z 1,9 Bar, do 1,4. Plus wymiana świeczek na 1 elektrodowe, zwykłe bosch (bez wynalazków jak platynka etc) i zaklepałem je na szczeline 0,7mm. I zarówno na pb i lpg zaczął sie zrywać w górę z jałowych, niezależnie czy tylko puknie się w pedał gazu, czy przywali do pełnego otwarcia przepustnicy.
Ps. Ja mam kable bez impulsatora.
Wysłane z mojego HUAWEI GRA-L09 przy użyciu Tapatalka