A co tu dywagować, jeżeli naprawa była niechlujna i są na to dowody w postaci zdjęć to sprawa kwalifikuje się do sądu i on rozstrzygnie. Jeżeli będzie chciała się sądzić to będzie, przecież jej nie zabronisz. Sądy są dla ludzi.
Ona ma swoje racje i Ty też, na tym to polega.




Odpowiedz z cytatem