Popieram też nigdy nie stoję i czekam, aż silnik złapie temperaturę na postoju. Po prostu ruszam i jadę delikatnie do 2tys obr/min. Każdy ma inny sposób i inne przekonania co do jazdy na zimnym.
Popieram też nigdy nie stoję i czekam, aż silnik złapie temperaturę na postoju. Po prostu ruszam i jadę delikatnie do 2tys obr/min. Każdy ma inny sposób i inne przekonania co do jazdy na zimnym.
Było BMW e32 750 V12