
Zamieszczone przez
FAZI
Smiesza mnie wypowiedzi typu: e65 to musi kosztowac powyzej 30 a to co ponizej to smiec. Za przeproszeniem ale to gowno prawda. Fakt jest duzo aut wymagajacych wkladu bo wlasciciela przetoslo utrzymanie ale dyskwalifikacja auta 14 letniego za 26 tys moze byc bledem. Ja wiecej jak 28 nie dalbym dzis za poczatek produkcji, coz czasy sie zmienily, drozsze nie znaczy lepsze. Ostatnio sprzedalem e39 w mpaku z 2002r za 24 tys i to do oplat a za swojego wieloryba mysle ze wiecej nie wezme jak 27, mimo ze duzo zrobilem, niczego nie dolewam, malowane mam tylko drzwi pasazera i nie mam golasa. Takie realia, taki rynek. Sprzedaje duzo bmw e46 i e39 i widze wszystko, auta z de tez nie sa takie jak bysmy chcieli a i ceny ich sa rozne. 330ci w mpaku poszla za wieksze pieniadze w dwa dni niz bym wzial za e65. Szkoda czasu na rozmowe o cenach, temat rzeka, kazdy swoje chwali i kazdy chce wziac jak najwiecej bo dal 48 trzy lata temu i wpompowal 19. Pozdrawiam i zycze Wesolych Swiat panowie