Kurcze, widze panowie że dyskusja rozgorzała na maxa. Wybaczcie ze dopiero teraz się odzywam ale praca warunkuje mój czas wolny. Po części zgadzam się z niektorymi oponiami,po części nie,bo tak naprawde kazdy ma swoje doswiadczenie. Ja w autach nie siedzę od wczoraj, i wiem ze czasem zwyczajnie czlowiekowi się poszczęści. W sobote kiedy skończyłem prace, zajrzałem na allegro, tak w sumie bo czekałem na autobus. I znalazłem coś ciekawego. 745i u handlarza, przebieg i rocznik do przyjecia. W niedzielę pojechałem z moim prywatnym specem od BMW i juz wieczorem 7er stała na moim podworku. Auto ma wady, ale przy założeniu pewnego pułapu cenowego byłem przygotowany na to. Ceny wam nie zdradzę, jak przyjdą Święta to ogarne jakąś galerie i zobaczymy czy ktoś zgadnie ile dałem za auto :p


Odpowiedz z cytatem

