
Zamieszczone przez
bonopingwin
Chodzi mi o zawalidrogi lub jak kto woli niedzielnych kierowców. Poruszają się swoim maluchem lub golfem gti (z wiejskiej remizy) jadąc jak najbliżej osi środka jezdni i udający że nic w we wstecznym lusterku nie widzi. Na autostradzie, kiedy wyprzedzają tira który jedzie 90 km on 110 km więc skręca na lewy pas mając za nic że Ty z tyłu jedziesz swoją normalną prędkością 170 km\h.
Właśnie na takich ludzi...
Nie chodzi mi o normalnych kierowców tylko tzw. wredne typy
Mysle ze nie tedy droga - na takich kierowcow. Tez sie za kazdym razem denerwuje - gdy ktos taki mi na lewy pas wyskoczy - lecz - nigdy nie myslalem o tak drastycznych srodkach.
Znam autentyczny przypadek w ktorym - kierowca mercedesa - mrugajac swiatlami i podjezdzajac pod sam zderzak - auta jadacego wolniej niz on na lewym pasie - (autem jechala mloda kobieta z dzieckiem) spowodowal - ze kobieta - w wyniku zestresowania sytuacja - stracila panowanie nad autem - zjechala z autostrady i zginela na miejscu wraz z dzieckiem. Ow kierowca zostal po dluzszym czasie schwytany - i jak sie nie myle - dostal bardzo wysoki wyrok - do odsiadki.
Bardzo cie prosze we wlasnym imieniu (i mysle ze w innych tez) - daj sobie spokoj z takimi gierkami - tym bardziej na otwartych drogach.
Temat skasuje - bo nie mam ochoty zeby ktokolwiek - sie dowiedzial - ze komus z nas takie glupie pomysly do glowy przychodza !
Myslalem - ze jestesmy tutaj powaznymi ludzmi - a jednak widze ze nie zartujesz.
Co o tym mysla inni ? Czy moze tylko ja mam takie poglady ?