Ja jak kupiłem e65 to jeden amorek był lekko skrzywiony po uderzeniu kołem w DE.Decyzja zapadła momentalnie.AUTO DLA MNIE,więc wymieniłem 4 szt.nowe Sachs.Po 4 latach jazdy po naszych drogch,przedni prawy zaczął delikatnie pukać na dołach.Kupiłem znowu 4 nowe Sachs i czerpie przyjemność i radość z jadny w 100%.Fakt że mam tylko DD w aucie i koszt takich amorków to coś ok 2100pln.Ale nigdy bym nie zmienił 1 sztuki amortyzatora,nawet AIR>Jak takie coś czytam to mi scyzoryk się otwiera na właściciela.Adasio ma 101% racji.




Odpowiedz z cytatem