uwielbiam słowo "praktycznie", takie przy stole przechwalanie sie:
"Wiesz ja mam auto z niemiec - od piwewszego wlasciciala - i gdzie po nie byłes? A u handlarza w Radomiu"
uwielbiam słowo "praktycznie", takie przy stole przechwalanie sie:
"Wiesz ja mam auto z niemiec - od piwewszego wlasciciala - i gdzie po nie byłes? A u handlarza w Radomiu"