Nie napisałeś jaki masz budżet oraz do jakiego zakresu klucza potrzebujesz.
Ja osobiście mam dwie Bety już z 10 lat i nic im nie dolega, a lekko u mnie nie mają. Uważam, że w klucz dynamometryczny warto zainwestować, raz, żeby mieć w miarę precyzyjny pomiar momentu, dwa, żeby się nie psuł oraz miał serwis, żeby go później tylko naprawiać. Ponadto nie trzeba go tak często kalibrować i można to robić, czego nie można powiedzieć o chińczykach.
Teraz w weekend pracowałem trochę, nasadka Bety spline 10 nie do zabicia, nawet udarem, a śruby były dokręcone na 100nm oraz klej.
Ogólnie mam dużo tańszych narzędzi Yato i nie powiem złego słowa, jeśli chodzi o klucze różne. Specjalistyczne narzędzia jak ściagacze i podobne to już śmietnik.
Tej firmy do jakiej podałeś link nie znam, pewnie kolejny brandowany chińczyk.




Odpowiedz z cytatem