Nie drapcie się mordeczki, ale prawdą jest, że Adasio straszny ból dupy ciśniesz o tą jakość F01. Daj Pan spokój, ile można :P jak kolegów stać to kupują, proste. Ja też gdybym miał hajs na takie auto to kupiłbym F01 mimo jej wad, zamiast obciąć budżet o połowę i kupić liftowe E65 "bo się nie psuje". Gówno prawda, każde auto się zepsuje prędzej czy później. Taka już ich natura.




Odpowiedz z cytatem