I właśnie przez takie "wybryki" BMW wcale nie jest zainteresowane aby ich topowe limuzyny były tak trwale ze po 20 latach może je kupić "każdy" i zrobić takie cuda.

To szkodzi trwale wizerunkowi marki.

W przypadku F01 i G11 raczej na pewno do tego nie dojdzie i chyba po części było to zamierzonym działaniem koncernu.